post

Najtańsza polisa na życie jest najlepsza?

Stara zasada mówi, że na tanie towary stać tylko zamożnego. Sporo w tym racji, jeśli wziąć pod uwagę produkty ubezpieczeniowe – opłacane latami czy składki mogą okazać się operacją bezużyteczną gdy okaże się, że oferowany zakres ubezpieczenia całkowicie rozmija się z potrzebami ubezpieczonego.

 

Podpisując umowę na tanie ubezpieczenia życiowe, warto zastanowić się z jednej strony, czy oferowany ochrona jest dostosowana do swojej ceny, a z drugiej spróbować wcześniej ustalić górną granicę składki, która będzie możliwa do pokrycia co miesiąc lub z inną częstotliwością. Wiele razy zdarza się, że za niewiele więcej (np. dokupując umowę dodatkową) łatwo jest zyskać nie tylko szeroki wachlarz ochrony, ale i bezcenny spokój z poczuciem komfortu w jednym pakiecie.

 

Taniej przez internet

Swoje zdanie można wyrobić sobie bez potrzeby kontaktowania się z agentem ubezpieczeniowym czy towarzystwem. Wystarczy skorzystać z dostępnych w internecie gotowych zestawień ubezpieczenia na życie. Warte uwagi są tylko te regularnie aktualizowane, co nie zmienia faktu, że z rankingami należy zachować ostrożność. Nie zawsze bowiem towarzystwo czy produkt z miejsca dziesiątego będzie gorsze od któregokolwiek z podium. Dlatego najpierw należy ustalić własne preferencje, dopiero w dalszej kolejności zestawiać je z rankingami.

Innym rodzajem pozwalającym rozeznać się w bogatej ofercie polis i znalezieniu najtańszej polisy na życie jest porównywarka. To proste i intuicyjne narzędzie jest także platformą kojarzącą przyszłego klienta z ubezpieczycielem. Zasada działania jest bardzo łatwo i opiera się na kilku krokach:

  • Wypełnienie ankiety medyczno-osobowej celem ustalenia podstawowych wytycznych polisy na życie,
  • Otrzymanie gotowych kilku ofert od różnych ubezpieczycieli,
  • Porównanie oferty ubezpieczeń,
  • Wybór najlepszej oferty.
post

Polisa na życie z funduszem inwestycyjnym

W ofercie towarzystw ubezpieczeniowych można w prosty sposób znaleźć różne polisy na życie, które zapewniają nie tylko ochronę w razie śmierci ubezpieczonego, co jest typową funkcją ochronną polisy,  ale także gromadzenie kapitału na np. dodatkową emeryturę. To już z kolei przykład funkcji inwestycyjnej.

 

Środki finansowe w kontekście niepewnej emerytury lub bardzo niskiej jej kwoty są warte co najmniej rozważenia.

 

Jest się czego obawiać?

 

Inwestować można na wiele sposobów:

  • lokaty bankowe – oprocentowanie jest z reguły bardzo niskie, podobnie jak zyski
  • giełda – sposób polecany tylko doświadczonym posiadaczom większego kapitału
  • bukmacher – nieprzewidywalność sportu może w prosty sposób pozbawić nas oszczędności, więc jest to raczej zajęcie hobbystyczne
  • konta IKE i IKZE – możliwość odkładania pieniędzy tylko do określonej kwoty

 

Jeśli żadna z powyższych propozycji nie przekonuje, warto rozważyć jeszcze jeden pomysł, czyli polisy inwestycyjne. Ta nawa jest nieco myląca W rzeczywistości część wpłacanej przez ubezpieczonego składki jest inwestowana przez towarzystwo, a część trafia na poczet ubezpieczenia ochronnego, czyli zwykłej polisy życiowej. Polisy inwestycyjne znacznie różnią się od siebie, jeśli chodzi o sposób inwestowania i zakres ochrony. W większości z nich ubezpieczony sam ustala, jaka cześć składki przeznaczona będzie na ochronę, a jaka będzie inwestowana.

Gromadzone fundusze stanowią tzw. kapitał inwestycyjny, którym ubezpieczony zarządza samodzielnie, inwestując w fundusze kapitałowe określonego Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, lub powierza zarządzanie specjalistom z TFI.

 

Wady i zalety polis inwestycyjnych

 

Największą zaletą polis inwestycyjnych jest zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych, tzw. „podatku Belki” oraz podatku od spadków i darowizn. Wadą jest to, że na wysokość składki wpływają wyższe opłaty za zarządzanie, przez co sama składka także jest większa od stadardowej w polisie typowo ochronnej.